Mamy wielką przyjemność poinformować Was kochani że Mrok, niewidomy pies z Radys, dobił do swojego portu.
Droga do tego portu była długa i niespokojna, były sztormy, burze z nawałnicami, wiało, szumiało i lało ale żaden z tych „kataklizmów” nie przeszkodził Mroczkowi w dotarciu do celu : )
Dziś Mroczek jest honorowym mieszkańcem jednego z Angielskich miast. Ma cudowny dom z dwoma cudownymi opiekunkami i jest szczęśliwy. Powoli poznaje geografię nowego domu i terenu po którym będzie codziennie spacerował.

Jesteśmy szczęśliwe bo adopcja niewidomego psa zdarza się niestety nie często. Jesteśmy szczęśliwe bo udało nam się zrobić coś dobrego, nie tylko dla tego psa ale także dla nowego domku, który bardzo ale to bardzo chciał Mroczka adoptować.

Dzięki całej gromadzie wspaniałych ludzi Mroczek dziś śpi u siebie w swoim własnym domu!

Dziękujemy Wam, darczyńcom za pieniążki dzięki którym mogliśmy go tutaj leczyć, zapłacić za hotelik, załatwić formalności związane z wyjazdem za granicę i kupić niezbedną na podróż wyprawkę.

Dziękujemy Dorocie która zawiozła Mroczka do UK opiekując się nim przez cały czas tej długiej podróży. Dorotko jesteś cudownym, dobrym człowiekiem i takimi ludźmi jak Ty chcemy się otaczać.

A na końcu dziękujemy Oli i Mai za dom, prawdziwy, kochający, dom o jakim Mroczek mógł tyko marzyć.

Dziękujemy!