Czyż nie dobija się koni?

Im bliżej Skaryszewskich „Manewrów”, tym trudniej nawet o nich pisać. Siedzimy jak na szpilkach i naprawdę trudno o nich przestać myśleć. Trudno też zebrać siły, chociażby na udostępnianie. Ten, kto tam nigdy nie był i nie widział, nie jest wstanie, wyobrazić sobie, całego tego okrucieństwa. Nie jest też wstanie, poczuć tej toksycznej atmosfery, którą przesiąkniemy na dobrych kilka tygodni.
Prosimy o wsparcie, również duchowe!
U D O S T Ę P N I A J C I E !
ZBIÓRKA: https://www.ratujemyzwierzaki.pl/skaryszewskajatka
Nasza Fundacyjna bramka dotpay (bez prowizji): http://domdlakundelka.pl/przekaz-darowizne-on-line/