Nie przechodź obojętnie…

Nasza Fundacja umiera…
Bez Was, darczyńców nie damy rady! Jeżeli zdecydujecie się nam pomóc, poniżej podaję linki do naszych form płatności oraz linki do zbiórek na portalach zbiórkowych.
Będziemy wdzięczni za każdą, nawet najdrobniejszą wpłatę. Na adres naszej Fundacji lub na adres KundelDomku, możecie Państwo przysłać np.karmy dla piesków lub kotków, żwirek lub cokolwiek.
Wasza pomoc może uratować naszą maleńką fundację przed bolesnym upadkiem.
Szczerze wierzymy, że razem nam się uda. Adresy do wysyłki poniżej.
Dziękujemy.
Wszystkie nasze formy płatności
Zbiórka – Przyjaciele Zwierząt
Zbiórka – Pomagam.pl

KundelDomek
Maksymilianów 12
99-200 Zadzim
te. 724 305 995
Fundacja Dom dla Kundelka
Adama Mickiewicza 26A
99-200 Poddębice
tel. 697 575 977

Pomoc dla Pafnucego – jeden kopniak w brzuszek zmienił jego całe życie.

Cel zbiórki: Pomoc w leczeniu i utrzymaniu bardzo chorego,  młodego pieska o wdzięcznym imieniu Pafnucy.

Pafnucy to obecnie już duży chłopiec, na zdjęciu głównym jest jeszcze maleńki. To było zaraz po pierwszej operacji we wrześniu 2022 roku.

To urocze stworzenie urodziło się tam, gdzie nie powinno. Jego pseudo opiekun jednym kopniakiem w brzuszek zmienił całe jego życie. Pęknięty pęcherz, stan zapalny otrzewnej, w której zbierał się mocz i marne szanse na przeżycie. Dzięki staraniom lekarzy weterynarii przetrwał ten najgorszy, jak się wydawało okres. Nie wrócił do pełni zdrowia i już nigdy nie będzie zupełnie zdrowy. Podczas operacji, którą musiał przejść w całodobowej klinice, wycięto maluszkowi ponad połowę pęcherza. Stan zapalny trwał dość długo, bo nikogo nie interesował mały skulony w kącie garażu, ciągle sikający pod siebie szczeniak  To cud, że któregoś dnia zauważył go człowiek z sercem i poinformował nas o sytuacji.

Poza tym pęcherzem jedna z nerek przestała funkcjonować. W jej okolicy skrystalizował się wyciek, który obecnie jest przylegającym do chorej neki kamieniem. Na szczęście dzięki odpowiedniemu leczeniu przywrócono częściowe działanie drugiej nerki. 

Wydawało nam się, że już teraz będzie dobrze. Że młody organizm poradzi sobie z chorobą i Pafnucy będzie mógł cieszyć się zdrowiem jak tysiące innych młodych piesków. 

Nic bardziej mylnego, 16 stycznia Pafnucy zaczął gorączkować, wymiotować, stał się osowiały i widać było, że cierpi 🙁 . Natychmiast pojechaliśmy do zaprzyjaźnionej i zaufanej kliniki “Jamniczek” w Piotrkowie Trybunalskim.

Niestety wrócił stan zapalny w okolicy chorej nerki, nie wiemy jeszcze, co jest przyczyną. Badania typu USG nie potrafią jednoznacznie stwierdzić, co go powoduje. Musimy zrobić badanie tomografem komputerowym i musimy liczyć się, z tym że Pafnucy będzie musiał przejść kolejną operację :'(.

Dodać muszę, że od czasu tych wydarzeń Pafnucy mieszka w normalnym, kochającym domu i jest pod stałą opieką Prezes Fundacji. Zdecydowaliśmy, że zostanie z nami na zawsze. Pafnucy nie trzyma moczu, żaden domek nie zechce sikającego wszędzie, chorego pieska.

Na samym dole zbiórki dokumentacja medyczna Pafnucego oraz Faktury Vat.

Mam nadzieję kochani, że nie przejdziecie obojętnie obok, odwracając głowę. Sytuacja finansowa mojej Fundacji jest krytyczna. Pandemia oraz woja na Ukrainie zabrała nam ponad 70% darczyńców. A jako organizacja non-profit możemy liczyć tylko na Was. Nikt nas nie finansuje.

Przepięknie dziękuję za choćby najdrobniejszy datek.
Poniżej odnośnik do wszystkich form płatności mojej Fundacji:
POMAGAM ◀️

Zatrzymaj się na chwilkę. Proszę…

Nie będę się rozpisywała kochani. Nie potrafię napisać pięknego tekstu, kiedy lęk przed jutrem ściska moje gardło.
Wszyscy od dawna wiecie, w jakiej sytuacji jest moja Kundelkowa Fundacja. Drżę z miesiąca na miesiąc czy wystarczy na konieczne opłaty. Walczę każdego dnia o każdy grosz.

Te trudne czasy odbijają się również na mnie. Psychicznie jestem wrakiem człowieka. Psychicznie mnie już prawie nie ma. Mam pod opieką ponad 100 zwierząt, psy koty i świnki wietnamskie. Muszę je nakarmić, zadbać o ich zdrowie i o warunki, w jakich przebywają. Wierzcie mi, nie jest to obecnie łatwe.
Od ponad roku nie śpię spokojnie, nie potrafię. Walczę sama ze sobą, walczę z moimi demonami, a to nierówna walka i zawsze przegrywam.
Moje zwierzęta to w większości staruszki i schorowane pieski. Część z nich mieszka w wybudowanym przeze mnie KundelDomku, reszta przebywa w płatnych hotelikach. Kiedyś w hotelikach za jednego pieska miesięcznie płaciłam 300 zł, dziś płacę 400 – 450 zł. Utrzymanie KundelDomku, szczególnie teraz zimą to ogromne koszty. Do tego dochodzą koszty transportów, leczenie i inne. Za chwilkę koniec miesiąca a konto fundacyjne świeci pustkami. Proszę Was kochani o pomoc. Wiem, wiem… ciągle tylko proszę, ale Dom dla Kundelka to organizacja non-profit i utrzymuje się tylko i wyłącznie z darowizn.

Błagam, pomóżcie nam poczuć się bezpiecznie choćby przez jeden miesiąc.
Dziękuję…

W linku poniżej znajdziecie Państwo wszystkie nasze formy płatności:

Dziękujemy :)

Ten rok, jak i poprzedni był dla nas bardzo trudny. Bywały chwile wzlotów i upadków, tych drugich zdecydowanie więcej.
Tego roku dosięgnęliśmy dna. Brak funduszy rzucił nas na kolana. Byliśmy pewni, że już się nie podniesiemy. Że wybudowany przez nas KundelDomek opustoszeje. Stało się inaczej i to tylko i wyłącznie dzięki Wam.
Tutaj muszę podziękować wszystkim, darczyńcom, patronom, wolontariuszom i każdemu, kto choćby raz udostępnił, zalajkował lub zostawił komentarz pod naszym postem.
Jesteście wspaniali, to dzięki waszemu zaangażowaniu dziś możemy napisać; “jesteśmy!”.

Pisząc to, mam łzy w oczach. Może dlatego, że ogólnie jestem nadwrażliwa a może ze szczęścia, że w Nowy 2023 rok wchodzimy z jakimiś niewielkimi długami, a było ich (jeszcze dwa miesiące temu) bardzo dużo. Otworzyliście swoje serca na Święta Bożego Narodzenia. Wasza chęć pomocy bezdomnym zwierzętom sprawiła, że chce nam się działać. Nie mówię tutaj tylko o darowiznach. Każde Wasze dobre słowo, każde serduszko lub przytulas to nasze paliwo.
Dziękujemy Wam, najpiękniej jak tylko potrafimy. Dziękujemy, że jesteście z nami, bo bez Was nie byłoby “Domu Dla Kundelka”.

Wchodzimy w ten nowy rok z nadzieją… to ona w najtrudniejszych chwilach dodawała nam otuchy i jak widać, nadal jest z nami.
Dziękujemy raz jeszcze,
Załoga Fundacji Dom dla Kundelka.

Hello. Banner, pink poster and sticker concept with text Hello. cat paw sticker with hello caption. Happy New Year 2023. Greeting card with text Hello 2023.